1995 items (14 unread) in 225 feeds
Kobyłka
(1 unread)
Marki
(1 unread)
Wołomin
(8 unread)
Zielonka
(1 unread)
Ząbki
(3 unread)
Kobyłka (1 unread)
Są dwa ważne. W Wołominie w czwartki i soboty i w Radzyminie w soboty i środy.


e pusty. Przed 22-ą można było sobie spokojnie pożabkować. W Warszawie w tych godzinach jest masakra- pełno ludzi. Tani był. Bez zjeżdżalni, fal i jaccuzi. Był , ale go zamknęli. Obiecali, że otworzą nowy. Zobaczymy. Swoją drogą ciekawa inicjatywa z tym zamknięciem, zamknęli stary zanim otworzyli nowy przy aplauzie radnych, szczególnie jednej, lekarki, która to nie umie pływać, za to ma liczne dowody na szkodliwość pływania w basenie. Całą rodziną korzystaliśmy z tego przybytku i nic a nic nam się nie stało.
Przed nami koncertowy weekend. W sobotę, 11 września zagramy na koncercie charytatywnym w Zielonce. Razem z zespołami Kaftan Bezpieczeństwa, Moron i Ultramagneta wspierać będziemy dzieci powodzian z Wilkowa. Wszelkie szczegóły dotyczącego tego występu znajdziecie w dziale "Koncerty".
W niedzielę, 12 września pojawimy się natomiast na pikniku z okazji Europejskich Dni Dziedzictwa. Impreza odbędzie się na Placu 3-go Maja w Wołominie. Nasz występ przewidziany jest na godz. 19.30 Więcej informacji o imprezie oczywiście w dziale "Koncerty" jak i na stronie MDK Wołomin.
Zapraszamy!
W niedziele 5 września 2010 r podczas obchodów Dni Kobyłki gotować będziemy grochówkę.
Rano spotykamy się o godz. 8.00 na stadionie Wichru przy ul. Napoleona. Przynosimy ze soba obieraczki.
Później spotykamy się o godz.14.00 w koszulkach szczepowych.
szczep-cztery.bloog.pl
![]() |
Drums Recording
ścieżka bębnów lekko edytowana - na płycie za pewne będzie brzmiała inaczej. zgrane razem z pilotem gitary. ;) |
From:
moronhc
Views:
293
0
ratings |
| Time: 01:54 | More in Music |
Byłam, zobaczyłam. Myślałam, sprytnie sobie, że przezornie będzie przeczekać dzień otwarcia, ale na nic spryt mój. Następnego dnia w nowo otwartym przybytku Jeronimo Martins nie można było się obrócić na własnej pięcie takie było zainteresowanie wydarzeniem. Sklep jak sklep, niby duży , ale ciasny, stanowczo mały parking, ale i tak o niebo wygodniejszy niż ten w zielonkowskiej Biedronce. Z ciekawostek – Biedronka ma ananasy na wagę- jak żyję jeszcze takiego dziwa nie widziałam, ale może w tym ukryta jest jakaś myśl nowatorska, projekt jakiś przebiegły, który stanie się autorskim wkładem Polski do światowego handlu.
Nieudana próba odsłonięcia mogiły żołnierzy rosyjskich na Polakówej Górce była całkowitym, spoza grobu, zwycięstwem bolszewikwów. Nie mogę sobie bowiem przypomnieć innej nowożytnej kultury, która w takiej pogardzie miałaby prawo do godnego pochówku zmarłych.
Z przykrością musimy poinformować, że koncert w Czersku na konwencie fantastyki "Zamczysko" nie doszedł do skutku. Przyczyną była bezlitosna burza, która przyniosła potworny wiatr, ulewny deszcz, grzmoty i pioruny. Scena wprawdzie jakoś (ledwo...) wytrzymała tą nawałnicę , ale reszta konwentowej wioski niestety prawie przestała istnieć. Mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś zagrać w Czersku, najchętniej na "Zamczysku". Mimo wszystko dziękujemy Organizatorom za zaproszenie!
A my niestrudzenie gramy próby szykując porcję nowego materiału i przygotowując się do koncertów, na których będziecie mogli go posłuchać. Bądźcie czujni - info o kolejnych występach wkrótce :)

